Czarodziejski pokaz

Bycie dobrym barmanem wcale nie jest takie oczywiste. Nie każdy człowiek posiada odpowiednie cechy osobowościowe, jak i umiejętności, by móc ten zawód wykonywać. Usługi barmańskie są w cenie, dlatego chcąc zostać barmanem trzeba się liczyć, z tym, że należy mieć w sobie to coś. Nie wystarczy tylko miła aparycja, uśmiech, dobry dowcip i umiejętność szybkiego nawiązywania kontaktów, to na pokaz barmański będzie za mało. Oczywiście są to cechy niezbędne każdemu barmanowi, jednak by zostać dobrym barman na wesele, trzeba być również najlepszym w swoim fachu. Musi on nie tylko umieć zachęcić klienta do zakupienia drinka, ale również podczas przyrządzania go pokazać, że jego usługi barmańskie są najwyższej jakości i jest w stanie wykonać każdego drinka, nawet tego najbardziej wykwintnego. Praca barman na wesele nie jest łatwa. Zarobki są dosyć wysokie, zdarzają się napiwki, jednak najpierw trzeba poświęcić wiele godzin, by uczestniczyć w szkoleniach barmańskich, kursach i wciąż poszerzać swoje umiejętności, by być w swojej pracy coraz lepszym.

Praca barman na wesele wcale nie jest nowoczesną instytucją. Jak się okazuje, usługi barmańskie znane były już bowiem w czasach starożytnych. Wtedy, na dworach władców i możnych pracowały osoby, które trudniły się opieką nad trunkami oraz dbaniem, by kielich władców nigdy nie były puste. W ten sposób pojawili się prekursorzy współczesnych barmanów, świadczący usługi barmańskie. Tak naprawdę jednak samo słowo, jak i stricte funkcja barman na wesele, pojawiło się około XIV wieku. Wiąże się to z pojawianiem się coraz liczniejszych karczm, oraz prowadzących je oberżystów. W Anglii, żeby odseparować awanturujących się podpitych klientów od osoby rozlewającej alkohol, pojawiły się pierwsze lady barowe, zza których świadczono usługi barmańskie. Z czasem osoby, które pracowały w karczmie przestały być nazywane karczmarzami, czy też oberżystami, a stały się bartenderami, czyli barmanami, których zadaniem było dbanie, by kufel, kielich, czy szklanka klienta nigdy nie były puste, a on sam niezadowolony.